wtorek, 24 października 2017

Światowy Dzień Origami 2017

Na Placu Narutowicza w Bełchatowie jedno z drzew zostało udekorowane papierowymi żurawiami origami. Okazją ku temu stał się Światowy Dzień Origami obchodzony 24 października na całym świecie. I tak we wtorkowy poranek złożyłem 20 żurawi i zawiesiłem je w centrum miasta.




Origami to japońska sztuka składania papieru. Sztuka origami narodziła się około roku 700 w Chinach, ale rozwinęła się w Japonii, przez co kojarzona jest właśnie z Krajem Kwitnącej Wiśni.  To także dzień urodzin Lillian Oppenheimer - dynamicznej kobiety, która spopularyzowała origami na całym świecie. Była założycielką Towarzystwa Origami USA oraz Towarzystwa Origami w Wielkiej Brytanii.

poniedziałek, 17 lipca 2017

Konwent Mochicon w Bytomiu

15-16.07.2017 odbył się Konwent w Bytomiu, na który zostałem zaproszony przez organizatorów (To ta sama ekipa, która organizowała konwent w Rybniku). Do Bytomia przyjechałem dzień wcześniej. Pierwsza przesiadka w Katowicach - tam miałem 2 godzinną przerwę na wycieczkę po centrum Katowic. Oprowadził mnie p. Stefan O. A stamtąd podmiejską linia autobusową prosto do Bytomia. .
Na miejsce zajechałem dosyć wcześnie ok. 16.00, więc poszedłem zwiedzić miasto. Po drodze zdążyłem się zgubić - efekt poznawania miasta bez mapy. Ale dotarłem do szkoły, w której odbywała się impreza.
SOBOTA - od rana (10.00) prowadzę body painting. Zainteresowanie całkiem spore jak na początek imprezy i schodzenie się ludzi. Przeznaczone na to miałem dwie godziny, ale malowałem cztery. Powstało niewiele prac na ciele, a te które powstały - z efektów sam byłem bardzo zaskoczony. Oprócz tych tradycyjnych motywów - bambus czy kwitnące wiśnie, były też motywy bardziej skomplikowane jak Wielka fala w Kanagawie Hokus czy gejsza z mojego obrazka. "Falę" malowałem dziewczynie na dłoni. To było bardzo przyjemne malowanie; dziewczyna wysoka, długie place, no... to było połączenie przyjemnego z pożytecznym. Później jeszcze się spotkaliśmy na korytarzu na dłuższą rozmowę. Musiałem mieć z nią zdjęcie. Agnieszka - bo tak miała na imię - też malowała i robi fantastyczne stroje; zwierzaki, maski, potworki.
Kolejne warsztaty miałem wieczorem, kiedy trwał cosplay. Z reguły większość osób tam idzie, ale była grupa, która wolała przyjść pomalować tuszem. Wpierw sumi-e i bambusy a później kaligrafia. Na wieczorny pokaz ogniowy nie udało mi się dotrzeć.
NIEDZIELA - O g. 9.00 - poprowadziłem tylko warsztaty malowania kawą i trzeba było zbierać się do wyjazdu. W miedzy czasie odwiedziłem jeszcze salę origami grupy Dorigami. Zafascynował mnie jeden z modeli żurawia i chciałem go zrobić. Jedna z prowadzących osób - Adrianna - pokazała szablon, próbowaliśmy złożyć, ale czas mnie gonił, budzik oznajmiał, że trzeba już wychodzić więc ze składania nic nie wyszło, ale obiecałem, ze jak wrócę do domu to go złożę sam. (udało się).

Jak było?
Wróciłem z festiwalu zadowolony. Organizacja udana, było w miarę czysto, wiele osób pomagało. Ogólnie atmosfera była bardzo przyjemna. Było i z kim porozmawiać i z kim się pośmiać. Niektórzy nawet dopytywali, czy będę na kolejnej edycji lub na innym konwencie - ale to czas pokaże, czy organizatorzy będą chcieli, abym się pojawił. Atrakcje mam jakie mam - dość trudne i w większości dla dorosłych (młodszych mogą nudzić),
Zdjęć jest niewiele, bo tylko z moich punktów programu. Sam byłem tylko na jednym panelu. A zwiedzając teren konwentu nie robiłem zdjęć.
Kogo spotkałem:
szefową Komiksiarnia Katowice
Na koniec podziękowania: organizatorom konwentu, że kolejny raz mnie zaprosili, miłej obsłudze, uczestnikom moich warsztatów, odważnym osobom, które dały się pomalować, a także dziewczynie, która pomagała mi w sali (niestety nie wiem, jak ma na imię, ale mam nadzieję, ze zda egzamin z j. włoskiego, bo namiętnie uczyła się odmiany).
To jeszcze o studentkach i nie tylko:
- O jednej już pisałem - to ta, która pomagała mi w sali.
- druga pojawiała się na większości warsztatów art., i zaskoczyła mnie swoją obecnością i talentem na moich warsztatach malowania kawą. Przyglądałem się jej uważnie, rozważając czy to chłopak czy dziewczyna, ale jednak dz. no i miała brązowe oczy.
- składająca origami, której obiecałem żurawia - Adrianna
- Agnieszka z namalowaną "Fala"
- i na koniec Karolina La Rochelle - w piątek odpisałem jej na komentarz na fb, że ją znajdę. kiedy odpisała, ja już spałem. Komentarz przeczytałem rano i uparłem się, że ją znajdę. Udało się, mijałem ją kilka razy na korytarzu ale jakoś nie zaczepiłem. Po konwencie spotkałem ją jeszcze raz na dworcu w Katowicach. Ale jakież było moje zaskoczenie, kiedy okazało się, że miejsce w pociągu ma... w tym samym przedziale obok mnie.
PS. Jeśli jesteście na zdjęciach, albo Wasza pomalowana cześć ciosła - śmiało się oznaczajcie.
Ależ sie rozpisałem. A miało być krótko.

wtorek, 11 lipca 2017

Zapraszam do Bytomia

 
Zapraszam do Bytomia - 
15-16 lipca 2017. 
 na Mochicon+
 
PSB XLO Bytom
ul. Powstańców Śląskich 10,
Bytom
 
  http://tsuru-club.pl/mochicon/


Będzie można mnie spotkać w sali Art, 
gdzie poprowadzę 

Sobota 15.07.2017
  • godz. 10.00-12.00 Bodypainting z japońskimi elementami
  • godz. 20.00-22.00 Sumi-e znaczy „rysunek czarnym tuszem na papierze”
  • godz. 22.00-23.00 Kaligrafia Japońska
Niedziela 16.07.2017
  • godz.  9.00-11.00 Malowanie kawą

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Łódzki dzień Sushi - vol. 4

To jedyne zdjęcie, jakie mam z Łódzki dzień Sushi - vol. 4. Impreza odbyła się 18.06.17 w Piotrkowska 217 w Łodzi, gdzie prowadziłem warsztaty z kaligrafii i malowałem tatuaże z japońskimi elementami (były kwitnące gałązki, kanji czy imiona). Przez prawie 7 godzin cały czas mówiłem, opowiadałem i pokazywałem. Choć były też momenty, kiedy było pusto i mogłem odpocząć. Nie miałem czasu i możliwości - byłem sam, aby zobaczyć pozostałe stoiska z sushi, ale ludzi przewijało się bardzo dożo. Dziewczyny, które są na zdjęciu spędziły ze mną kilka godzin - i na kaligrafii i dały się pomalować. Dzięki dziewczyny za miłe towarzystwo. Było fantastycznie. Spędziłem bardzo miło czas, odpocząłem, poznałem nowych ludzi. Wróciłem bardzo zadowolony.

piątek, 9 czerwca 2017

II Dn Japoński w Gimnazjum nr 19 w Łodzi

Na zaproszenie p. dyrektora Ireneusza Maja i nauczycielki jęz.Japońskiego p.Katarzyny Basak , 9.06.2017r. wziąłem udział w II Dniu Japońskim w Gimnazjum nr 19 w Łodzi. Impreza miała patronat m.in. Ambasady Japonii w Polsce czy TVP Łódź.Na korytarz wisiały moje japońskie prace.
Część oficjalna rozpoczęła się na sali gimnastycznej, gdzie zgromadziła się cała szkoła oraz zaproszeni gości. Przemówienie dyrektora szkoły - wymienienie mnie wśród gości było wielkim zaskoczeniem - ale miłym, odczytano list z Ambasady Japonii, były przemówienia przedstawicieli Wydziału oświaty UM Łodzi, i innych. Następnie prezentacja multimedialna nt. nauki języka japońskiego w gimnazjum /jedyne gimnazjum w Polce, które ma j. jap./ I tu jeszcze bardziej zostałem zaskoczony, bona jednej z plansz pojawiło się moje zdjęcie. Później dowiedziałem, się że dziewczyny, które przygotowywały prezentację, bardzo chciały, żebym na niej się znalazł. Niestety już nie zdążyłem im podziękować.
Ostatnim punktem programu - oficjalnego był występ szkolnego chóru i występ solowy. Chór zaśpiewał „We Are the Champions” no i tym mnie bardzo wzruszył. (była też zwrotka śpiewna po japońsku).
Po części oficjalnej zaczęły się różne warsztaty i panele. Opowiem tylko o swoich, bo tam spędziłem najwięcej czasu - 3 godziny. (impreza trwałą od 10.00 - 14.30) Na warsztaty przychodziły wcześniej wyznaczone grupy uczniów. Prowadziłem warsztaty z kaligrafii i malarstwa japońskiego. Tradycyjnie malowaliśmy bambusy. Bambusy różnie wychodziły, ale za to humory wszystkim dopisywały podczas każdej godziny. Nie mogę nie wspomnieć o grupce dziewczyn, które hm... wpadłem im w oko :) Były autografy, wspólne zdjęcia i malowanie po nogach. /Te punkty nie były w programie./

Wróciłem zmęczony,. ale bardzo zadowolony. Czy będzie olejna edycja DJ, nie wiadomo bo reforma edukacji i działania łódzkich włodarzy nie są przychylne pomysłom dyrekcji gimnazjum. Pozostaje tylko czekać - co dalej będzie.
Jeśli ktoś z uczestników znajdzie się na zdjęciu - śmiało się oznaczajcie i komentujcie.
Moich zdjęć jest niewiele, ale będą też szkolne - z warsztatów i być może wystawy, więc dołożę.

niedziela, 28 maja 2017

Zapraszam do Warszawy

Zapraszam do Warszawy - 
2 czerwca 2017. 
 na Warsaw Comic Con 
Ptak Warsaw Expo 
Al. Katowicka 62, Nadarzyn

Będzie można mnie spotkać w sali Manga i Anime 2, 
gdzie poprowadzę 
  • warsztaty kaligrafii - 15.00-17.00 
  • warsztaty malarstwa japońskiego tuszem - sumi-e - 17.00-19.00
 

program całego festiwalu - http://warsawcomiccon.pl/