sobota, 10 listopada 2018

Zapraszam na konwent do Rybnika

Zapraszam do Rybnika na 

24 i 25 listopada 
 
ZST w Rybniku
ul. Kościuszki 5,

Na konwencie poprowadzę:
- Warsztaty malowania kawą
- Warsztaty malarstwa sumi-e
- Warsztaty kaligrafii japońskiej
- Bodypainting z japońskimi elementami 

A w wolnym czasie będzie można zobaczyć moje japońskie prace (zawsze mam kilka ze sobą) i dłuuugo rozmawiać. Stali bywalcy wiedzą, że czasu zawsze jest za mało na takie rozmowy.

niedziela, 23 września 2018

Enso - na zamówienie











Jakiś czas temu dostałem takie nietypowe zlecenie. Sporo czasu zajęło mi szycie. No i stres przy namalowaniu enso.

wielkość 30x40 cm /
Surówka Bawełniana , akryl, kołki drewniane

wtorek, 28 sierpnia 2018

Zapraszam do współpracy. - WYSTAWY


Chętnie pokazuję swoje prace na wystawach tematycznych czy podczas imprez o charakterze orientalnym: festiwale sztuk walki, konwenty, imprezy.




OFERTA wraz z cennikiem - http://japonskie-inspiracje.blogspot.com/p/inne.html

poniedziałek, 9 lipca 2018

Nejiro 9: Tanabata Idols Fest w Lublinie

W pierwszy lipcowy weekend – 6-8.07.2018 - w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie po raz dziewiąty zorganizowany został interdyscyplinarny Festiwal Kultury Japońskiej Nejiro. Tegoroczna, dziewiąta edycja imprezy dla miłośników Kraju Kwitnącej Wiśni przebiegała pod hasłem "Tanabata Idols Fest". Tegoroczna edycja Nejiro, zabrała uczestników w samo serce święta Tanabata – tradycyjnego japońskiego festiwalu, stworzonego na cześć mitycznych kochanków. Dla Japończyków Tanabata to czas, w którym spełniają się życzenia. Aby poczuć klimat jak Japończycy obchodzą ten festiwal, w wielu miejscach rozstawione były bambusy, na których można było zawiesić karteczkę tanzaku z napisanym swoim życzeniem. Sam też napisałem. Po dwóch dniach bambusy z karteczkami wyglądały bardzo kolorowo. Nowością na Festiwalu organizowanym przez Lubelskie Stowarzyszenie Fantastyki „Cytadela Syriusza” były idolki, których kreacje stworzono specjalnie na potrzeby Nejiro. W programie były m.in. koncerty, warsztaty kaligrafii i konkurs cosplay. Trzy piętra budynku zapełnione były stoiskami oferującymi najróżniejsze gadżety z Japonii lub związanymi z Japonią: mangi, poduszki, kubki. Było kilka stoisk z rękodziełem. Ale… od początku. Do Lublina przyjechałem dzień wcześniej – 5.07. Udało mi się znaleźć nocleg – zaoferowała go Aneta i chętnie z tej opcji skorzystałem. Dziewczyna równie zakręcona na punkcie Japonii, jej mieszkanie wypełnione było wieloma japońskimi akcesoriami. 

CZWARTEK - Z dworca odebrała mnie wolontariuszka festiwalu – Zuza (studentka), ale nie udało nam się zrobić wspólnego zdjęcia. Duży plus dla organizatorów za dobry początek. Pojechaliśmy do szkoły zawieźć rzeczy i stamtąd z Anetą poszliśmy zwiedzać Lublin. 
Relacja z czwartku i piątku w Lublinie - tutaj - http://mariuszgoslawski.blogspot.com/2018/07/lublin-5-8072018.html 

Przy rejestracji poszło szybko – opaska, plan i kubek z zupą  Dotarłem do swojej sali – artystycznej, gdzie wolontariuszka – tym razem inna – pomogła mi zawiesić prace. Bardziej była zainteresowana rozmowa ze swoim chyba chłopakiem niż dalsza pomocą, więc szybko się ulotniła.




Ok. godz. 14.00 ruszył festiwal i zaczęli się schodzić uczestnicy. Na początek miałem spotkanie autorskie. Tak jakoś spontanicznie się zaczęło od rozmów z pojedynczymi osobami a potem zebrała się spora grupa ludzi. /Trzy osoby od razu wpadły mi w oko (w głowie mam projekt do malowania). Z dwoma udało się później zrobić wspólne zdjęcie. Trzeciej niestety nie – a szkoda, ale mam nadzieję, ze ją tez znajdę./


Rozsiedliśmy się na podłodze i dwie godziny rozmów nie wiadomo kiedy minęły a tu przyszedł kolejny punkty programu – warsztaty kaligrafii. W miedzy czasie przyszło mi udzielić wywiadu do lubelskiej TVP3. Materiał filmowy w linku od min. 18.00 http://lublin.tvp.pl/37976935/6-lipca-2018-g-1830